HomeKrem Forever aloesowo-propolisowyKrem Forever aloesowo-propolisowy

Krem Forever aloesowo-propolisowy trafił w moje graby dzięki partnerce, która została konsultantką tej marki. Razem eksplorowałyśmy w budzie kosmetycznej wskutek tego znała moją cerę i jej w małym stopniu dobry stan. Zaproponowała mi ten krem ale ja nie w pełni byłam życzliwa do zakupu kremu biorąc pod uwagę wysoką opłatę. Długookresowo mnie namawiała i perswadowała abym posmakowała albowiem jest świetny. Ja byłam żelazna i non stop byłam na nie aż któregoś dnia rozważyłam sobie, a co mi tam uszczknę mniej niż zarzucę pieniążka i zyskam parę przeciwników na twarzy. Spróbowałam i co się okazało? Stan mojej cery wysoce się usprawnił. Oczywiście zmienił się na lepsze już wcześniej kiedy odstawiłam kremy z Garnier, które czyniły na mojej twarzy istną masakrę, i przebyłam na kremy Aa. Aczkolwiek krem Forever pobrane (1)aloesowo-propolisowy to była taka wisienka na torcie, dokończył dzieła, które zaczął krem z Aa.

Kilka słów od producenta: Krem nawilżająco-zmiękczający, pożywni i regenerujący do każdego typu cery, rozpędza również gojenie wszelakich niedociągnięć tkanki skórnej, konstytuując zarówno naturalną protekcję przed infekcjami bakteryjnymi i grzybowymi.

Krem występuje w ergonomicznej i komfortowej tubce. Z tubki zgniatamy tak duża liczba kremu jak dużo nam potrzeba bez niepotrzebnego węszenia paluchami w kremie.

Pierwsze wrażenie po otworzeniu tubki to zapach. Zapach nadzwyczaj delikatny i czuły, taki delikatny miodzio. Po wyciśnięciu kremu z tubki uwidocznił się niezwykle ekspansywny krem. W pierwszej chwili teoretyzowałam, iż po nałożeniu tak bujnego kremu na twarz będę miała sporą i pulchną powłokę na facjat. I w tym miejscu zaszokował mnie pozytywnie ponieważ po nałożeniu bardzo szybko się wchłonął i nie było po nim śladu. Pozostawia twarz zmatowioną na długi czas. Po wchłonięciu się kremu jest nieco szczególne wrażenie, takie jakby ściągania jakkolwiek jest to ulotne i szybko kończy. Krem ekstra nawilża. Przy przesuszonych cerach można wykorzystywać tego kremu z innymi kremami zwilżającymi. Ja tak robiłam jak przebyłam kurację Retin A i kiedy miałam przesuszoną skórę. Obciążałam krem aloesowo-propolisowy wyczekiwałam sekundę aż się wchłonie i nakładałam na to krem z Aa.

Zmniejsza podrażnienia karnacje i stany łatwopalne czego argumentem jest moja twarz, która była napadana poprzez liczne podrażnienia i stany łatwopalne a już jest w o niebo lepszej kondycji. Kocham sobie od czasu do czasu podłubać w facjat, a wiadomo po takim rysowaniu karnacja jest niezwykle podrażniona. Po takiej sesji drapania obciążam krem na facjatę i o świcie mam „uspokojoną” skórę. Co ważne, nie zapycha! Nadaje się ekstra pod makijaż, naprawdę sam krem matuje a w zjednoczeniu z pudrem matującym przynosi matową facjatę przez znaczna część dnia. Krem jest nadzwyczaj wydajny.

Podsumowując, krem aloesowo-propolisowy jest kremem który realizuje moje czekania odnośnie do kremu do twarzy. Posiada bujną konsystencję, świetnie się absorbuje i nie zostawia spasionej powłoki na twarzy, pozostawia facjatę szorstką na parę godzin, amortyzuje podrażnienia i stany łatwopalne, nie zapycha, jest skuteczny. Czegóż starać się więcej?! Jedyne co mnie cały czas zniechęca to opłata. Tymczasem jak pomyślę, że miałabym torturować swoją twarz kremami, które nie czynią dla mojej cery nic rewelacyjnego a wprost w przeciwnym razie, podrażniają ja i powodują stany palne, to chyba ochotę ofiarować te 90 zł na krem który nie zrobi mi krzywdy.
Krem usilnie ożywia i karmi.
W kremie zastosowano naturalny, biologicznie czynny moduł propolis, który ma mocne funkcjonowanie animujące i karmiące komórki karnacje, zwalniając procesy jej starzenia. Obecność propolisu zastrzega ostre działanie animujące na komórki karnacje, rozpędzając jej odbudowę.
Propolis stanowi naturalny filtr zabezpieczający, który unieruchamiając funkcjonowanie promieni Uv asekuruje skórę przed ich wrednym funkcjonowaniem. Skóra facjat i szyjek po wykorzystaniu kremu rośnie orzeźwiającego koloru, jest płynna i giętka.

Komentowanie zamknięte.